Mam na imię Monika. Kocham fotografować dzieci, kobiety i rodziny. Z otaczającego mnie świata chwytam kadry, a potem  wykorzystuję je w swojej pracy. Natchnieniem jest wszystko: sztuka, film, muzyka, odrapana ściana czy plama.
Fotografia pojawiła się wraz z przyjściem na świat mojego największego natchnienia – córeczki Lili. Dzięki niej, codzienne sytuacje stały się niecodziennie inspirujące. Piękno macierzyństwa wyzwoliło we mnie nieodkryte pokłady kreatywności. To Lili sprawiła, że rozwiane włosy, śmiech, zdziwienie i dziecięca fantazja wplecione w kolory i wzory stały się dla mnie źródłem niewyczerpanych pomysłów na sesje zdjęciowe. To był początek przygody, która z czasem stała się moją pasją i zawodem.
Największą wagę w czasie sesji przykładam do tego, aby fotografowane osoby czuły się naturalnie i swobodnie, nawet w zaaranżowanej sytuacji. Szczerość jest najważniejsza, bo przede wszystkim ona jest gwarancją najlepszych efektów naszej współpracy.
Poznałeś odrobinę mnie, a teraz pozwól mi spojrzeć na siebie oczyma moich fotografii. Jestem pewna, że ten widok mile Cię zaskoczy. Zadzwoń, albo napisz. Do zobaczenia w czasie sesji 🙂